Asekuracja & Re, 2000

Koszty ubezpieczenia powinny generalnie stanowić część bieżących kosztów utrzymania. Dotyczy to zarówno ubezpieczeń majątkowych jak i życiowych. Większość ludzi traktuje je jednak jak wydatki w pozycji "ekstra" lub "inne".

Planowanie finansowe III

W poprzednim tekście pisałem o planie finansowej osłony Młodych i Oszczędnych Kowalskich. Jest to jeden z ciekawszych wariantów planowania finansowego. Stanowi jednak tylko czysty wariant inwestycyjny. Nie uwzględnia bowiem właściwie żadnego ryzyka.

Przypomnijmy, że nasz przykład dotyczył młodych ludzi, którzy zarabiają 5000 zł. Oszczędzali oni po 500 zł miesięcznie, żeby stworzyć plan zabezpieczenia finansowego. Lokowali oszczędności tak, że uzyskiwali 15% stopę zwrotu. Po 3 latach ich kapitał wynosił już 23 637 zł. I nagle pojawia się nieprzewidziane ryzyko. Wyobraźmy sobie, że nasi sympatyczni Kowalscy mieszkają na wrocławskim Kazanowie lub opolskim Zaodrzu i to na dodatek na pierwszym piętrze. Nadchodzi feralny rok 1998 i straszna w skutkach powódź, rujnująca cały dobytek młodego małżeństwa. Mieszkanie warte było 115 000 zł. Wyposażenie mieszkania około 45 000 zł. Po powodzi nie da się wysuszyć mebli. Sprzęty domowe są do wyrzucenia a lokal nadaje się do generalnego remontu. Trzeba skuć tynki, kafelki, terakotę, wymienić podłogi, okna, drzwi. Konieczna jest wymiana zlewów, toalety i wanny. Koszt takiego remontu może dojść do 30 % wartości mieszkania. Wydatek, który stoi przed Kowalskimi wynosi około 80.000. Po odjęciu oszczędności do sfinansowania pozostaje około 56 363 czyli prawie cały ich roczny dochód.

Ryzyko związane z utratą majątku trwa na ogół sekundy, a odbudowa lata

Ponieważ trzeba jakoś żyć - oszczędzanie i inwestowanie prawdopodobnie pójdzie na bok, a na pierwszy plan wysuną się problemy egzystencjalne. Odbudowanie standardu życia nawet mniejszego - stanie się podstawowym celem takich ludzi. Oznacza to konieczność wzięcia kredytu. Ponieważ Kowalscy mają 23.637 zł stanowi to 29,5 % kwoty kredytu. Wkład własny jest, a zatem możliwy jest kredyt na 56.400 zł z ratą 1071 zł miesięcznie. Spłacany przez 10 lat czyli 120 rat po 1071 zł. Oprocentowanie kredytu wynosi 19,5%. Kowalscy posiadają zdolność kredytową i odbudowują swój standard życia. Przez następne 10 lat spłacą kredyt 56.400 oraz kwotę 72.160 zł odsetek, czyli w sumie 128.560 zł... 
Można powiedzieć, że w tym nieszczęściu i tak udało się Kowalskim powiązać koniec z końcem. Wydają teraz obecnie 1071 zł na zobowiązania i nadal cieszą się życiem. W końcu bywają gorsze nieszczęścia...

Budując kapitał ludzie z reguły wydają o wiele mniej niż w trakcie odbudowywania

Przypomnijmy, ze w okresie budowania planu osłony finansowej Kowalscy oszczędzali 500 zł miesięcznie. Innymi słowy w okresie budowy kapitału dobrowolnie oszczędzali 10 % miesięcznych dochodów. Teraz znajdują się w fazie odbudowywania. Muszą wydawać dwa razy więcej - ale są bez wyjścia. Akceptują wydatek w wysokości 20 % własnych dochodów. Gdyby w budowali swój kapitał w tym samym tempie, to oznaczałoby to osiągnięcie planu osłony finansowej już po 3,5 roku (po 42 miesiącach) Kowalscy dysponowaliby kwotą 62035 zł - czyli równowartością swoich rocznych dochodów.

Nadpłacona kwota odsetek to średnio wydatek 7216 zł rocznie - czyli 601 zł miesięcznie. Taka kwota oszczędzana przez okres spłaty czyli 10 lat kredytu dałaby - bagatela ... 199 104 zł.

Prawdziwy koszt odbudowania poprzedniego standardu życia wynosi zatem:
  • utracone oszczędności - 23.637 zł
  • zwrot kredytu - 56.400 zł
  • odsetki - 72.160 zł
  • utracone możliwe procenty - 199.104 zł. 
Razem jest to... 351.301 zł.
Cyfry są nieubłagane!!! Jakkolwiek by nie liczyć tyle to w sumie daje.

Skuteczny plan finansowy musi zawierać element ochrony własnego majątku

Rzeczywisty koszt takiego elementu ochrony jest śmiesznie mały w świetle powyższych wydatków. Ubezpieczenie mieszkania to wydatek rzędu kilkuset złotych w skali roku. Przyjmijmy, że ubezpieczenie takie kosztuje 721 zł rocznie. Jest to równo 10% samej kwoty odsetek spłacanych bankowi przez Kowalskich. Innymi słowy miesięczne obciążenie za takie ubezpieczenie wynosi około 0,8% kwoty ewentualnych rocznych odsetek. 
W praktyce można ubezpieczyć mieszkanie za sumę niższą niż 721 zł rocznie. Porównajmy koszty ubezpieczenia mieszkania z wydatkami poniesionymi z tytułu kredytu przez Kowalskich.

Składka za ubezpieczenia mieszkania 721 zł rocznie

Rodzaj wydatku     Odsetki Kredyt+ odsetki Utracone procenty Koszty razem

Kwota 

72.160 zł 128.560 zł 199.104 zł 351.301 zł

Ile lat można by ubezpieczać mieszkanie za tę kwotę?

100 lat 178 lat  276 lat  487 lat

Kowalscy żyją 80 lat. Wydali przez 50 lat na ubezpieczenie mieszkania 36.050 zł. Ile zaoszczędziliby dzięki ubezpieczeniu w razie powodzi?

36.050 zł
100%
wydanej sumy
92.510 zł
256%
wydanej sumy
163.054 zł
452%
wydanej sumy
315 251 zł
874%
wydanej sumy 

Za samą sumę odsetek mogliby mieć ubezpieczone własne mieszkanie przez... 100 lat. Jeżeli teraz mają lat 30 i zamierzają dożyć 80 lat - to dzięki ubezpieczeniu mieszkania zaoszczędzili od 100 do 874% wydanej przez 50 laty sumy.

Nawet ryzyka z prawdopodobieństwem 1% rujnują równo 100 % majątku osobistego

Łatwo można powiedzieć o powyższym przykładzie, że dotyczył powodzi stulecia. Nawet tak rzadkie ryzyko wprowadziło jednak w życiu naszych Kowalskich bardzo określone straty finansowe. Łączny koszt 351 301 zł to ich 70-miesięczne zarobki. Prawie 6 lat pracy na darmo. Ponieważ przeciętnie pracuje się lat 40 - to jest to mniej więcej 1/7 ich czasu pracy - a zatem około 15% potencjalnego majątku życiowego.

Pozostaje pytanie, czy należy w ten sposób rozumować i tak podchodzić do zagadnienia. Jedno jest pewne - w planie finansowym z pewnością należy element zabezpieczenia majątku uwzględnić. Kwota kilkuset zł rocznie może być częścią bieżących wydatków życiowych. Natomiast czy warto w ten sposób planować, czy też nie - na to pytanie Drogi Czytelniku - musisz odpowiedzieć Sobie Sam.

Andrzej Fesnak

góra


Poleć tę stronę serwisu: